6. Kolejny krok

    





    Zły, wściekły, wkurwiony na cały świat. Pełny chorych emocji. Doświadczenia bardzo go zmieniły, pogubił się w tych wszystkich uczuciach. Wiele lat powtarzał sobie, że jest kimś kim być nie chciał. Tak długo błagał o pomoc, ale był kompletnie sam. Mógł rozmawiać jedynie ze sobą. Cierpiał tak długo, że sam zaczął ranić innych. Uzależnił się od bólu. Nie miał jak się bronić, jego uczucia były nieokrzesane. Dlatego poddał się już dawno. Chcąc odnaleźć siebie musiał ruszyć do przodu. W końcu chce wstać, chce opuścić ciemność. Woła do światła, które zaczyna go słuchać. Jego nadzieja nigdy nie przepadła. 

    Ktoś bardzo bliski powiedział mi "W prawdziwej miłości można wybaczyć wszystko. Każdy krzyk, każą kłótnię, każdą obrazę. To są tylko słowa wypowiedziane w emocjach. Liczy się to co naprawdę czujesz. Jeśli to uczucie zamieniło się w nienawiść po jednej z wielu kłótni to nie była prawdziwa miłość".

    Życie jest pełne niespodzianek. Stracił wszystko, żeby odzyskać siebie. Tym razem się nie podda. Odnajdzie w końcu to czego zawsze szukał. Załapie za szczęście, które będzie mógł podarować innym. Wystarczy, że uwierzy w siebie i zrobi pierwszy krok. 

~Tak oto zrobił pierwszy krok, zostawił przeszłość za sobą~

Komentarze