10. Kulminacja

    



    Coś w nim pękło. To była ekscytująca bitwa. Już nawet nie chodzi o jakieś skrajności. Dobro, zło czy inne pierdolenie. Doskonale wiedział co go czeka, wiedział co przed nim stoi. Ciągle przegrywa, a jednak walczy do końca. Ale o co walczy? Nikt tego nie wie. Wstaje, oddycha, zasypia. Ciąg niefortunnych zdarzeń. Ucieka bez końca i budzi się w lęku. Myśli panoszą się niczym robactwo plujące jadem. Stop. Oddech. Otwiera oczy. Stawia wszystko na jedną kartę. Niczym Jocker wygra lub skończy w rynsztoku. Kolejny wypalony papieros. Rozdarte płuca. Płonący umysł. Ciekawe jak to wszystko się skończy. 

~Usiadł na brzegu i zapalił papierosa. Jest na środku niczego~

Komentarze